Citroën – historyczny triumf w Meksyku: lider Formuły E
Citroën po historycznym triumfie w Meksyku zostaje liderem Formuły E
Citroën – historyczny triumf w Meksyku: lider Formuły E
Citroën świętuje historyczne zwycięstwo w Formule E w Meksyku. Nick Cassidy wygrywa, Jean-Éric Vergne finiszuje na P8. Zespół oraz Stellantis na prowadzeniu.
2026-01-12T19:33:03Z
2026-01-12T19:33:03Z
2026-01-12T19:33:03Z
,
Citroën mocno zaznaczył swoją obecność w Formule E, sięgając po pierwsze w historii zwycięstwo w Meksyku i od razu tasując układ sił. Po zaledwie dwóch wyścigach 12. sezonu francuski producent wskoczył na szczyt klasyfikacji, wyprzedzając uznanych rywali: Porsche, Nissana, Mahindrę i Jaguara.Przełom zapewnił Nick Cassidy. Ruszał z 13. pola, konsekwentnie przebijał się w górę i jako pierwszy minął linię mety. To było zwycięstwo oparte na kontroli, a nie na ryzyku: połączenie tempa, strategii i zarządzania energią przyniosło rezultat, który włączył Citroën Racing do walki o tytuł. Właśnie takie rzemiosło zwykle przesądza w tej serii.Całości obrazu dopełnił Jean‑Éric Vergne. Startował dopiero z 18. miejsca, a mimo to przebił się na ósmą pozycję i dopisał punkty — cenne zwłaszcza na torze, na którym wyprzedzanie uchodzi za wyjątkowo trudne.Łącznie w Meksyku Citroën Racing uzbierał 29 punktów, a dorobek sezonu urósł do 44. Taka zdobycz wystarczyła, by zespół objął prowadzenie w klasyfikacji ekip i wywindowała Stellantisa na czoło tabeli producentów — przed Porsche, Nissana, Mahindrę i Jaguara. To mocny sygnał pod adresem reszty stawki.
Citroën, Formuła E, Meksyk, Nick Cassidy, Jean-Éric Vergne, Citroën Racing, Stellantis, zwycięstwo, lider klasyfikacji, sezon 12, Porsche, Nissan, Mahindra, Jaguar
2026
Mark Havelin
en-US
Don’t miss the latest news and articles!
Citroën po historycznym triumfie w Meksyku zostaje liderem Formuły E
stellantis.com
Citroën świętuje historyczne zwycięstwo w Formule E w Meksyku. Nick Cassidy wygrywa, Jean-Éric Vergne finiszuje na P8. Zespół oraz Stellantis na prowadzeniu.
Citroën mocno zaznaczył swoją obecność w Formule E, sięgając po pierwsze w historii zwycięstwo w Meksyku i od razu tasując układ sił. Po zaledwie dwóch wyścigach 12. sezonu francuski producent wskoczył na szczyt klasyfikacji, wyprzedzając uznanych rywali: Porsche, Nissana, Mahindrę i Jaguara.
Przełom zapewnił Nick Cassidy. Ruszał z 13. pola, konsekwentnie przebijał się w górę i jako pierwszy minął linię mety. To było zwycięstwo oparte na kontroli, a nie na ryzyku: połączenie tempa, strategii i zarządzania energią przyniosło rezultat, który włączył Citroën Racing do walki o tytuł. Właśnie takie rzemiosło zwykle przesądza w tej serii.
Całości obrazu dopełnił Jean‑Éric Vergne. Startował dopiero z 18. miejsca, a mimo to przebił się na ósmą pozycję i dopisał punkty — cenne zwłaszcza na torze, na którym wyprzedzanie uchodzi za wyjątkowo trudne.
Łącznie w Meksyku Citroën Racing uzbierał 29 punktów, a dorobek sezonu urósł do 44. Taka zdobycz wystarczyła, by zespół objął prowadzenie w klasyfikacji ekip i wywindowała Stellantisa na czoło tabeli producentów — przed Porsche, Nissana, Mahindrę i Jaguara. To mocny sygnał pod adresem reszty stawki.