Mercedes-Benz 300SL Gullwing 1956 na aukcji: szczegóły i cena

Mercedes-Benz 300SL Gullwing 1956 na aukcji: rzadki model z historią
bringatrailer.com

Mercedes-Benz 300SL Gullwing z 1956 roku na aukcji Bring a Trailer. Rzadki model, licytacja powyżej 1,2 mln dolarów. Sprawdź historię, stan i szczegóły techniczne.

Na portalu aukcyjnym Bring a Trailer pojawił się Mercedes-Benz 300SL Gullwing z 1956 roku. Określenie go mianem rzadkiego to zdecydowanie za mało. To jeden z zaledwie 1400 egzemplarzy coupé z charakterystycznymi drzwiami typu gullwing, wyprodukowanych między 1954 a 1957 rokiem. Licytacja przekroczyła już pułap 1,2 miliona dolarów, a do jej zakończenia pozostało jeszcze kilka dni.

Ten konkretny egzemplarz, o numerze podwozia 1980406500242, opuścił fabrykę 24 września 1956 roku i trafił nowy do Los Angeles. Zgodnie z opisem aukcji, samochód pozostawał w Kalifornii u trzech kolejnych właścicieli, zanim dwa lata temu nabył go obecny dealer sprzedający. Obecnie oferowany jest z Newport Beach w Kalifornii, z tytułem własności z Arizony oraz dokumentacją niedawnych przeglądów.

Mercedes-Benz 300SL Gullwing z 1956 roku na aukcji
Mercedes-Benz 300SL Gullwing z 1956 roku na aukcji / bringatrailer.com

W samym tylko 2025 roku na serwis wydano ponad 101 000 dolarów. Prace objęły uszczelnienie czterobiegowej manualnej skrzyni biegów, obróbkę koła zamachowego, wykonanie dwupunktowego rozdzielacza, wymianę zbiornika paliwa, filtrów i opon, a także serwis układu hamulcowego. Odnowiono maskę i 15-calowe felgi, a także odświeżono elementy wnętrza. Ta sześciocyfrowa kwota za serwis jest wyraźnie podkreślona w opisie aukcji, co wskazuje na szczególną wagę, jaką sprzedający przywiązuje do stanu mechanicznego.

Znaczenie modelu 300SL w historii motoryzacji jest niepodważalne. Był to pierwszy seryjnie produkowany samochód z czterosuwowym silnikiem wyposażonym w bezpośredni wtrysk paliwa firmy Bosch. Jego 3-litrowy, rzędowy sześciocylindrowiec M198 z suchą miską olejową osiągał fabrycznie 215 KM przy 5800 obr./min. Lekka, rurowa rama przestrzenna wymusiła wysokie progi drzwiowe, co z kolei doprowadziło do powstania ikonicznych, otwieranych do góry drzwi typu „gullwing”, definiujących sylwetkę tego modelu.

Mercedes-Benz 300SL Gullwing z 1956 roku na aukcji
Mercedes-Benz 300SL Gullwing z 1956 roku na aukcji / bringatrailer.com

Samochód opuścił fabrykę w kolorze Hellblau Metallic (DB 353), ale później został przemalowany na czarno. Na masce i klapie bagażnika widnieją białe, okrągłe nalepki z numerem 8, a na bokach umieszczono naklejki z Colorado Grand i 300SL Classic. Osłony zderzaków i kołpaki zostały zdjęte. Wnętrze, które pierwotnie wykończono czerwoną skórą, obecnie ma czarną tapicerkę. W 2025 roku poduszki siedzeń ponownie obito, tym razem niebieską skórą i materiałem w kratę.

W opisie aukcji zaznaczono również udział samochodu w rajdach Colorado Grand i 300SL Classic. Według informacji, za kierownicą podczas jednego z tych wydarzeń siedział Mike Kunz z Mercedes-Benz Classic w Stanach Zjednoczonych. Oba rajdy to uznane, wielodniowe imprezy dla zabytkowych aut, w tym dla modelu 300SL. Udział w nich stanowi dokumentację aktywnego użytkowania pojazdu na drogach.

Mercedes-Benz 300SL Gullwing z 1956 roku na aukcji
Mercedes-Benz 300SL Gullwing z 1956 roku na aukcji / bringatrailer.com

Dane rynkowe zebrane przez Classic.com pokazują, że niedawne wyniki aukcji gullwingów wahały się od około 1,3 miliona do ponad 5 milionów dolarów, w zależności od stanu i historii pojazdu. Na tym tle obecna oferta 1,2 miliona dolarów nie wykracza jeszcze poza ustalone normy, choć finałowa faza licytacji może zmienić wynik.

Ten egzemplarz łączy w sobie ograniczoną produkcję, udokumentowane fabryczne pochodzenie, znaczne niedawne nakłady na mechanikę oraz udział w dedykowanych rajdach. Razem te elementy sprawiają, że nie jest to jedynie statyczny obiekt kolekcjonerski, lecz gullwing, który nadal był użytkowany na drogach. Ten aspekt ma duże znaczenie w środowisku miłośników klasycznych Mercedesów.

Allen Garwin

2026, Mar 02 06:20