Aston Martin DB4 Series III z 1961 roku na aukcji Bring a Trailer

Aston Martin DB4 Series III 1961 na aukcji Bring a Trailer - rzadki egzemplarz
bringatrailer.com

Rzadki Aston Martin DB4 Series III z 1961 roku na aukcji Bring a Trailer. Długa historia, oryginalna konfiguracja, tylko 165 egzemplarzy. Sprawdź szczegóły licytacji.

Na platformie aukcyjnej Bring a Trailer pojawił się Aston Martin DB4 Series III z 1961 roku, oferując kolekcjonerom rzadką okazję do nabycia jednego z najbardziej rozpoznawalnych brytyjskich grand tourerów początku lat 60. Samochód należy do krótkiej serii produkcyjnej liczącej około 165 egzemplarzy Series III wyprodukowanych w 1961 roku, co czyni go jedną z rzadszych wersji standardowych w rodzinie DB4. Ten konkretny egzemplarz nosi numer podwozia DB4619R i zachował oryginalną konfigurację z kierownicą po prawej stronie.

Dokumentowana historia auta zaczyna się w maju 1961 roku, kiedy zostało po raz pierwszy zarejestrowane w Norwich w Anglii. Osiem lat później, w 1969 roku, kupił je właściciel, który zatrzymał Aston Martina przez prawie pięć dekad. Po jego śmierci samochód trafił do Stanów Zjednoczonych, gdzie w 2021 roku nabył go obecny sprzedawca. Tak długi i nieprzerwany okres posiadania jest stosunkowo rzadki w przypadku pojazdów w tym wieku i często stanowi dodatkowy atut dla kolekcjonerów.

Aston Martin DB4 Series III z 1961 roku na aukcji Bring a Trailer
1961 Aston Martin DB4 Series III Listed on Bring a Trailer / bringatrailer.com

Sam model DB4 zajmuje kluczowe miejsce w historii Aston Martina. Stanowił on ważny krok naprzód dla marki, łącząc brytyjską inżynierię z nadwoziem zaprojektowanym przez włoską Carrozzeria Touring przy użyciu lekkiej metody konstrukcyjnej Superleggera, w której panele aluminiowe montowano na rurowej ramie. Model ten położył też podwaliny pod słynną linię grand tourerów, która później obejmie DB5 i DB6.

Napęd stanowi 3,7-litrowy rzędowy sześciocylindrowy silnik z podwójnym wałkiem rozrządu w głowicy zaprojektowany przez inżyniera Tadka Marka. W wersji standardowej jednostka generowała około 240 koni mechanicznych. W tym egzemplarzu zasilana jest przez podwójne gaźniki SU i współpracuje z czterobiegową manualną skrzynią biegów, która przekazuje moc na tylne koła. Podwozie wyposażono w przednie zawieszenie na podwójnych wahaczach, sztywną tylną oś z prowadzeniem Wattsa oraz wspomagane hamulce tarczowe Dunlop.

Samochód pomalowano na ciemnoniebieski kolor, a wnętrze wykończono niebieską skórą. Wyposażenie obejmuje 16-calowe koła drutowe z nakrętkami zabezpieczającymi oraz oryginalne radio Motorola z przyciskami. Według sprzedającego auto zostało przemalowane około piętnastu lat temu, a obecnie lakier wykazuje widoczne ślady zużycia. W kabinie na powierzchniach skórzanych widać zagniecenia i oznaki wieku, a jasnoniebieskie dywaniki są przebarwione. Korozję odnotowano również pod podłogą bagażnika.

Pomiar przebiegu na pięciocyfrowym liczniku przekroczył pełny obrót i obecnie wskazuje 401 mil, przy czym w trakcie obecnego posiadania dodano około tysiąca mil. Konserwacja przeprowadzona przez sprzedawca obejmowała podobno wymianę oleju i kilku węży.

W chwili pisania tego tekstu licytacja sięgnęła 75 000 dolarów, a do zamknięcia aukcji pozostało ponad tydzień. Dla klasycznych modeli Aston Martina ta kwota reprezentuje wczesne stadium licytacji, a ostateczny wynik może się znacząco zmienić w miarę postępów aukcji.

Dyskusja wśród potencjalnych nabywców już się rozpoczęła w sekcji komentarzy oferty. Niektórzy uczestnicy zauważają, że opis techniczny jest stosunkowo krótki, i sugerują dostarczenie dodatkowych informacji, takich jak zdjęcia podwozia czy test kompresji, aby lepiej zrozumieć stan mechaniczny samochodu. Takie prośby są powszechne w przypadku pojazdów tej klasy, gdzie znaczenie historyczne musi iść w parze z przejrzystością techniczną.

Aston Martin DB4 Series III z 1961 roku na aukcji Bring a Trailer
1961 Aston Martin DB4 Series III Listed on Bring a Trailer / bringatrailer.com

Mimo to samo pojawienie się prawostronnego DB4 Series III z długą historią posiadania jest godne uwagi. Rzadkość serii, miejsce modelu w dziedzictwie Aston Martina oraz zachowany, „żywy” stan auta sprawiają, że ta aukcja prawdopodobnie pozostanie pod baczną obserwacją entuzjastów i kolekcjonerów.

Allen Garwin

2026, Mar 15 15:17